Od tabu do codzienności. Jak zmieniło się podejście do zabawek erotycznych?

Od tabu do codzienności. Jak zmieniło się podejście do zabawek erotycznych?

Można powiedzieć, że jeszcze nie tak dawno temu kupienie gadżetu erotycznego wymagało odwagi. Nie chodzi nawet o produkt sam w sobie, ale o całą otoczkę - wejście do sklepu, rozmowę ze sprzedawcą, możliwość spotkania kogoś znajomego. Dla części społeczeństwa największą przeszkodą nie był wybór odpowiedniego artykułu, lecz samo przełamanie się i przyznanie przed samym sobą, że chcą go kupić.

Dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej. Zabawki erotyczne można zamówić online, przeczytać opinie innych, edukować się, porównać produkty i zrobić zakupy bez wychodzenia z domu. Branża stała się bardziej profesjonalna, a produkty są lepiej zaprojektowane. Przede wszystkim jednak rozmowa o seksualności stała się dużo bardziej otwarta i "normalna". 

A jednak pewna część dawnego tabu nadal istnieje. Wiele osób wciąż zastanawia się, czy korzystanie z gadżetów erotycznych jest zdrowe, czy partner lub partnerka to zaakceptuje albo co ktoś pomyśli, gdy dowie się o takim zakupie. Dlaczego temat, który dla wielu osób jest po prostu elementem prywatnego życia, przez lata budził tyle emocji?

Skąd wziął się wstyd związany z zabawkami erotycznymi?

Nie ma jednej przyczyny. Wstyd wokół zabawek erotycznych powstał z połączenia wielu czynników - kultury, religii, wychowania, braku edukacji seksualnej i przekonania, że o pewnych sprawach po prostu nie powinno się mówić.

Przez wiele lat seksualność była przedstawiana głównie jako temat związany z relacją dwóch osób. Znacznie rzadziej rozmawiano o własnych potrzebach, masturbacji czy odkrywaniu tego, co sprawia nam przyjemność. Niektórzy nie chcieli nawet o tym rozmawiać, a co dopiero eksperymentować i odkrywać własne potrzeby.

Szczególnie mocno dotyczyło to kobiecej seksualności. Przez długi czas kobiece potrzeby były traktowane jako coś drugoplanowego, a rozmowa o własnej przyjemności często spotykała się z niezrozumieniem, żartami albo wręcz niechęcią.

W efekcie wiele osób dorastało z przekonaniem, że zainteresowanie zabawkami erotycznymi jest czymś dziwnym albo wstydliwym. Nie dlatego, że produkty same w sobie były problemem, ale dlatego że przez lata otaczała je atmosfera tajemnicy.

Zabawki erotyczne nie zawsze wyglądały tak jak dzisiaj

Współczesny rynek zabawek erotycznych bardzo różni się od tego sprzed kilkudziesięciu lat. Dzisiaj wiele produktów przypomina bardziej nowoczesne urządzenia niż przedmioty kojarzące się z ukrywanymi sklepami z dawnych lat. Liczy się design, jakość materiałów, bezpieczeństwo i komfort użytkowania. Niektóre współczesne gadżety moglibyśmy spokojnie położyć na stole, a znajdą się osoby, które wezmą je za zwykłe ozdoby.

Jeszcze niedawno było jednak zupełnie inaczej. Sklepy erotyczne często działały w miejscach, które celowo nie przyciągały uwagi. Reklamy praktycznie nie istniały, a osoby zainteresowane zakupem musiały samodzielnie przełamać barierę wejścia do takiego miejsca. Zakapturzona postać w długim płaszczu, rozglądająca się na boki przy każdym kroku przed wejściem do sklepu erotycznego stała się wręcz memem. 

Nie było poradników, porównań, recenzji i tysięcy opinii dostępnych jednym kliknięciem. Jeśli ktoś chciał kupić zabawkę erotyczną, często musiał najpierw sam znaleźć informacje na jej temat, a czasami po prostu kupić coś w ciemno. To sprawiało, że wiele osób rezygnowało jeszcze zanim w ogóle poznało dostępne możliwości.

Internet zmienił wszystko

Największą rewolucją dla branży erotycznej nie był jeden konkretny produkt, ale internet. Zakupy online sprawiły, że największa bariera - wstyd przed wejściem do sklepu - praktycznie zniknęła. Możliwość dyskretnego zamówienia produktu do domu pozwoliła wielu osobom po raz pierwszy zainteresować się tematem bez stresu.

Zmienił się również sposób zdobywania wiedzy. Kiedyś pytania dotyczące zabawek erotycznych często pozostawały bez odpowiedzi. Dzisiaj można znaleźć poradniki, recenzje i materiały edukacyjne, które pomagają zrozumieć różnice między produktami i wybrać coś dopasowanego do własnych potrzeb.

To właśnie dostęp do informacji sprawił, że coraz więcej osób zaczęło traktować zabawki erotyczne nie jako coś kontrowersyjnego, ale jako jeden z wielu elementów dbania o swoje życie intymne.

Zmienił się również obraz współczesnego sklepu erotycznego. Dzisiaj wiele osób traktuje go podobnie jak inne miejsca oferujące produkty związane ze zdrowiem i komfortem.

Popkultura pomogła oswoić temat

Nie bez znaczenia była również popkultura. Jednym z najbardziej znanych przykładów jest historia wibratora typu rabbit, który stał się symbolem zmiany podejścia do kobiecej seksualności po pojawieniu się w serialu Seks w wielkim mieście.

Sam produkt istniał wcześniej, ale dzięki popularnej produkcji miliony osób po raz pierwszy zobaczyły zabawkę erotyczną przedstawioną nie jako coś szokującego, lecz jako zwyczajny element życia dorosłej kobiety.

To był ważny moment, ponieważ pokazał, że o takich tematach można mówić bez skandalu i niepotrzebnego zawstydzania. Oczywiście jeden serial nie zmienił całego świata. Był jednak częścią większej zmiany, która sprawiła, że rozmowa o seksualności zaczęła powoli wychodzić z cienia. A to tylko jeden z pierwszych przykładów, w późniejszych latach pojawiało się ich coraz więcej. 

Czy zabawki erotyczne oznaczają problemy w związku?

To jeden z najczęściej powtarzanych mitów. Wciąż można spotkać się z przekonaniem, że osoba korzystająca z gadżetów erotycznych jest niezadowolona ze swojego życia seksualnego albo że mają zastąpić bliskość z drugą osobą.

Seksuolodzy podkreślają, że zabawki erotyczne nie muszą być postrzegane jako alternatywa dla relacji. Dla wielu par są raczej sposobem na rozmowę o potrzebach, eksperymentowanie i budowanie większej otwartości. Mogą pomóc przełamać rutynę, odkryć nowe potrzeby i rozpocząć rozmowę o rzeczach, o których wcześniej trudno było mówić.

Podobnie wygląda kwestia masturbacji. Samodzielne poznawanie własnego ciała nie musi konkurować z seksem partnerskim. Dla wielu osób jest wręcz sposobem na lepsze zrozumienie swoich reakcji i łatwiejszą komunikację w związku. Nie bez powodu zabawki erotyczne dla par to jedna z najszybciej zyskująca na popularności kategoria.

Dlaczego mimo wszystko nadal się wstydzimy?

Jak twierdzi seksuolog i psychoterapeuta Marty Klein, wiele problemów związanych z seksualnością nie wynika z samych zachowań, ale z poczucia wstydu i przekonania, że nasze potrzeby są czymś „nienormalnym”. Właśnie dlatego rozmowa o zabawkach erotycznych przez lata była trudniejsza niż sama ich dostępność. I dlatego nadal z tym walczymy.

Bo seksualność przez bardzo długi czas była jedną z najbardziej prywatnych sfer życia. Nawet osoby, które uważają się za otwarte i tolerancyjne, często inaczej reagują, gdy temat dotyczy ich samych. Czym innym jest rozmowa o seksualności ogólnie, a czym innym przyznanie: „kupiłam ostatnio wibrator i świetnie się sprawuje, pogadajmy o tym”.

To pokazuje, że zmiana społeczna nie dzieje się z dnia na dzień. Możemy mieć łatwy dostęp do produktów, ogromną ilość informacji i coraz bardziej otwartą kulturę, ale stare przekonania nadal potrzebują czasu, aby zniknąć.

Lata ograniczonej edukacji, przemilczania i społecznej kontroli sprawiły, że zmiana tego podejścia wymaga czasu.

Zabawki erotyczne przestały być symbolem tabu

Największą zmianą ostatnich lat nie jest sama popularność konkretnych produktów. Jest nią fakt, że coraz więcej osób potrafi rozmawiać o swoich potrzebach bez poczucia winy. Seks przestaje być tematem do rozmów szeptem. Nie chodzi o zwierzanie się wszystkim z tego, co robimy w łóżku z partnerem. Możemy odnosić się do ogółu tematu, nie zdradzając intymnych sekretów własnego życia. 

Nie oznacza to oczywiście, że każdy musi korzystać z gadżetów erotycznych. Seksualność jest indywidualną częścią życia i każdy ma własne granice oraz preferencje. Chodzi raczej o możliwość dokonania świadomego wyboru. Nie każda osoba ma potrzebę używania wibratora, dilda czy korków analnych. Ważne jednak, że teraz coraz częściej może bez krępacji o tym porozmawiać.

Jeszcze niedawno wiele osób nie kupowało takich produktów nie dlatego, że ich nie chciało, ale dlatego, że bało się oceny. Dzisiaj ta bariera jest znacznie mniejsza. Tabu nie zniknęło całkowicie. Ale zdecydowanie traci swoją siłę.

FAQ

Czy kupowanie zabawek erotycznych jest normalne?

Tak. Zabawki erotyczne są jednym z wielu sposobów poznawania własnej seksualności lub urozmaicania życia intymnego. Sam zakup takiego produktu nie oznacza niczego negatywnego.

Czy zabawki erotyczne są tylko dla osób samotnych?

Nie. Z takich produktów korzystają zarówno single, jak i osoby pozostające w związkach. Dla wielu par są one dodatkiem do wspólnej zabawy.

Dlaczego ludzie wstydzą się kupować gadżety erotyczne?

Najczęściej wynika to z wieloletniego traktowania seksualności jako tematu prywatnego, braku edukacji oraz obawy przed oceną innych osób.

Czy zabawki erotyczne mogą poprawić życie seksualne?

Dla wielu osób tak. Mogą pomóc lepiej poznać własne potrzeby i stać się elementem wspólnej eksploracji w związku.

Czy korzystanie z gadżetów erotycznych oznacza problemy w relacji?

Nie. W wielu przypadkach jest wręcz odwrotnie - otwarta rozmowa o potrzebach seksualnych może pozytywnie wpłynąć na relację.